Dla przyjacióÅ? LUNA

Miesięczne archiwum: Wrzesień 2013

Dopadło mnie przeziębienie

Wspólne spacery stanęły pod znakiem zapytania. Moje samopoczucie z dnia na dzień pogarszało się. Kiedy w objawach był lekki katar i kaszel, nie zraziło mnie to. Wyciągłam z szafy zimowe ubranie i buty i jak co dzień wyruszaliśmy na spacer. Niestety, nieuchronnie mój stan się pogorszył. Silny kaszel uniemożliwił mi wychodzenie na zewnątrz. Tego dnia nie poszliśmy na spacer. Nie mogłam ot tak się położyć i wygrzać przeziębienie, bo wiedziałam, że tam czekają na mnie podopieczni, dla których jestem oczkiem w głowie. Czytaj dalej

Dyplom ukończenia Psiego Przedszkola

Dzisiaj Luna skończyła 5 miesięcy

wzrost 44 cm i waga 10 900 gr

Dzisiaj odbyły się ostatnie zajęcia w psim przedszkolu. Ostatnie zabawy z Nugatem (białym owczarkiem szwajcarskim). To był chyba najlepszy kompan do zabawy. Dlaczego? Jako jedyny szczeniak nie dał rady dogonić Luny w ucieczce. Ich zabawa polegała na uciekającym i goniącym. No ale któż by dogonił Lunę, chyba że dorosły pinczer. Zawsze po takiej dawca energii oboje padali martwo. Ponoć Nugat też. Luna z reguły spała do późna i nawet kolacja nie była bardziej atrakcyjna niż sen. Wszystko dobre, tak szybko się kończy. W psim przedszkolu Lunie najlepiej wychodziła zabawa. Zaś posłuszeństwo, zależało od jej humoru. Tak średnio co drugie zajęcia była pilna i uważna.

Czytaj dalej

43 Krajowa Wystawa Psów Rasowych – Bytom 22.09.2013

klasa baby ocena WO, lokata II

To nie był dzień Luny, a właściwie ostatnie dni. Włóczenie się wte i wewte do przychodni weterynaryjnej. Najpierw to problemy skórne a potem jakby tego było mało – biegunka. Nie wiedzieć z czego. Oszczędny tryb życia w ostatnich dniach wpłynęła destrukcyjnie na emocje Luny. Przez dwa ostatnie dni nie miała możliwości wyrzucić z siebie zapas energii.

To wszystko wina Pani. Najpierw nie chodzi na spacery, bo ponoć niezdrowo przy biegunce, potem wymaga abym grzecznie się zachowywała na wystawie. Przecież wystawa to tak naprawdę takie ogromne psie przedszkole.Tylko dlaczego wszystkie psy są na smyczy, dlaczego nie mogą się z mną pobawić, pobiegać. Wszyscy jacyś poważni. Ignoranci. Mój uśmiech postrzegają jako szczerzenie zębów i jeszcze chwalą, że niby taki szczeniak a już się potrafi bronić. Czytaj dalej